niedziela, 21 maja 2017

RECENZJA: Glumbrush nowa kolekcja o104, o105, o106, o107, o108

Hej, Czas na recenzję pędzli Glambrush. Kupione w GlamShopie parę miesięcy temu. Starej wersji pędzli nie posiadałam, ale miałam okazję ich dotykać. Między nimi w ogóle nie ma porównania. Nowa wersja ma piękne lakierowane trzonki, które wyglądają jak porcelana, grawerowane logo oraz numerek pędzla, i przepiękny trzonek w kolorze rose gold/ miedzi (??). Włosie jest o dwie klasy wyżej niż w starych pędzlach. Dziewczyny porównują je do Zoevy. Mam dwa pędzle Zoevy, 227 i o104 porównałam ze sobą, bo mają podobny kształt i tym jeszcze trochę do nich brakuje. Zoeva wydaje się bardziej delikatna, chociaż różnica jest naprawdę subtelna. Nie wolno zapominać, że cena Zoevy jest dwukrotnie większa.. 
Pędzle są naprawdę tanie, jak za tą jakość i design. Bardzo podoba mi się, że są grubiutkie, porządne, że czuć je w ręku. Używam ich bardzo często, zaraz po pędzlach Maxi i z chęcią kupię parę modeli do twarzy. Uważam, że są o wiele lepsze niż Hakuro, a droższe może o 5zł.. Pędzle są wykonane z włosia naturalnego, kozy oraz kucyka. W całej kolekcji znajdziemy także inne typy włosia. Zapraszam niżej, omówimy sobie kształty. :)






Od lewej:
o108, duży pędzel do blendowania z delikatnym czubkiem, super się sprawdza do robienia chmurki
o106, pędzel do pracy w załamaniu, kąciku zewnętrznym i roztarciu dolnej powieki
o107, delikatnie większy od o106, bardziej spiczasty, do zaznaczenia załamania bądź dolnej powieki
o104, klasyczny, spłaszczony pędzel z precyzyjnym szpicem, do nakładania, rozcierania, super wielofunkcyjny
o105 fajny ołówek, średniej wielkości, do pracy w kąciku wewnętrznym, na dolną powiekę, pod łuki brwiowe

Te pędzle w ogóle się nie niszczą, nie ma na nich rys, nie zmieniają miękkości włosia, nic nie wypada. Myję je mydłem w kostce, olejkami, szamponem, naprawdę różnie i nic im nie szkodzi. Suszę w osłonkach w moim stojaku z Aliexpress (znajdziecie go u mnie na blogu). Nie mam się do czego przyczepić, naprawdę lubię te pędzle. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz